15 grudnia, 2013

angielski dla dzieci

Odkąd przestałem pracować jako lektor języka angielskiego, został mi tylko jeden uczeń – mój siedmiomiesięczny synek. Dzieci w tym wieku uczą się w nieprawdopodobnym tempie i są bezgranicznie zainteresowane wszelkimi nowościami. W trzecim-czwartym miesiącu życia zaczynają już regularnie gugać, a w okolicach sześciu miesięcy mogą już łączyć sylaby i gaworzyć z większym zaangażowaniem.

Z literatury przedmiotu wiem, że pierwsze kilkanaście miesięcy życia to okres, kiedy ludzi mózg jest najbardziej plastyczny i chłonny, jeśli chodzi o dźwięki mowy. W tym okresie komunikacja z dzieckiem w jakimkolwiek języku doprowadzi do naturalnego opanowania jego fonetyki przez malucha.

Co ważnie – nie da się tego osiągnąć wyłącznie przez puszczanie nagrań, muzyki czy bajek. Dzieci uczą się najszybciej i najtrwalej przez kontakt werbalny z innymi osobami, przede wszystkim rodzicami.

Moje doświadczenia z angielskim dla dzieci

Osobiście nigdy nie uczyłem się angielskiego przez piosenki, wierszyki czy rymowanki. Zaczynałem naukę bardzo późno, bo w szkole średniej, kiedy tego typu metody nie są już stosowane. Podczas pracy jako nauczyciel angielskiego nigdy nie uczyłem też dzieciaków w sposób zorganizowany przez dłużej niż jedną, dwie lekcje.

Piosenki, wierszyki, rymowanki i wyliczanki dla dzieci po angielsku. Jakie znasz?

 

Piosenki, wierszyki, rymowanki i wyliczanki dla dzieci po angielsku. Jakie znasz? credit: Nellie Windmill

Mimo tego że ukończyłem pięcioletnią anglistykę, dopóki nie urodził mi się syn, nie wiedziałem, kto to jest Humpty Dumpty, Old Mother Hubbard czy Simple Simon. A są to postaci mniej więcej tego samego kalibru w anglosaskiej kulturze co Kaczka Dziwaczka, Paweł i Gaweł czy Pan Hilary w polskiej.

To również bohaterowie wierszyków, rymowanek, wyliczanek i piosenek, na których w krajach anglosaskich dzieci uczą się rytmu języka i podstawowych słówek. Przykład? Proszę bardzo:

One, two, three, four, five

Once I caught a fish alive

Six, seven, eight, nine, ten

Then I let it go again

Why did you let it go?

Because it bit my finger so

Which finger did it bite?

This finger on the right

Takie rymowanki to część tożsamości native speakerów języka angielskiego. Pamiętam, jak po licencjacie pracowałem przez lato na obozach językowych dla dzieci i młodzieży razem z młodym Amerykaninem. Sypał wierszykami z dzieciństwa jak z rękawa.

Yankee Doodle came to town,

Riding on a pony;

He stuck a feather in his cap

And called it macaroni

Nie posunąłbym się aż tak daleko, żeby promować piosenki, rymowanki, wyliczanki i wierszyki dla dzieci jako sposób na szlifowanie angielskiego wśród dorosłych, ale jestem pewien, że są one genialnym narzędziem dla najmłodszych dzieciaków.

Widzę dwie podstawowe zalety – najważniejsza to oswajanie się maluszków z angielską fonetyką w atrakcyjnej formie. Zresztą nie widzę powodu, żeby ograniczać się do języka angielskiego – jeśli ktoś jest w stanie czytać czy śpiewać swojemu dziecku po niemiecku, francusku, hiszpańsku lub rosyjsku, wyświadcza mu wielką przysługę.

Druga zaleta jest kulturowa – nasze dziecko będzie wiedzieć, kto to jest Paweł i Gaweł i Humpty Dumpty, co to są Wyspy Bergamuty i co zrobili Jack and Jill, itd. Jedna z piękniejszych cech osób bilingwalnych jest to, że rozumieją od podszewki więcej niż jedną kulturę i swobodnie się w nich poruszają. Bardzo trudno osiągnąć to, gdy oboje rodzice są tej samej narodowości, mówią tym samym językiem i rodzina nie mieszka w kraju anglojęzycznym, ale jakieś fundamenty warto wylewać.

Gdzie szukać angielskich piosenek, rymowanek, wyliczanek i wierszyków dla dzieci?

Nie będę oryginalny – w internecie znajdziemy wszystko. Jeśli chodzi o darmowe materiały, niezastąpiony będzie YouTube, jeśli chodzi o wersję papierową z ilustracjami, które dzieci uwielbiają – polecam kilka pozycji z brytyjskiego Amazon.

Osobiście nie puszczam swojemu synkowi angielskich piosenek z YouTube, bo uważam, że jest za mały na epatowanie go ekranami telewizora czy komputera, ale oglądam i przesłuchuję je w poszukiwaniu inspiracji. Nie zawsze wiem, jak coś zaśpiewać czy wyrecytować – aranżacje z sieci są wtedy pomocne.

Hitem w moim domu jest nieśmiertelny Old MacDonald Had a Farm, który podpatrzyłem kiedyś na kanale Super Simple Learning i stosuję razem z książeczką pod tytułem „Zwierzęta na Wsi”. Chłopak ma naprawdę masę radości i – jak jest w dobrym humorze – mógłby tego słuchać bez końca.

Inny angielski klasyk, który można ostatnio usłyszeć z ust moich lub żony to Twinkle, Twinkle, Little Star:

Twinkle, twinkle, little star,

How I wonder what you are,

Up above the world so high,

Like a dimond in the sky.

Twinkle, twinkle, little star,

How I wonder what you are.

Darmowe materiały z piosenkami i innymi materiałami edukacyjnymi dla dzieci po angielsku znajdziemy między innymi na stronach Super Simple Learning, My Vox Songs, Hoopla Kidz czy Mother Goose Club.

Jak kupić angielskie rymowanki, piosenki i wierszyki dla dzieci w Polsce?

Jeśli chodzi o materiały edukacyjne dla maluchów w formie książkowej, kupuję je w brytyjskim oddziale sklepu internetowego Amazon – przy zamówieniu powyżej 25 funtów przesyłka do Polski za darmo.

Z doświadczenia wiem, że maluchy uwielbiają nie tylko słuchać, ale też dotykać książek, podnosić i przenosić je, miętosić strony (jeśli są wystarczająco miękkie), uderzać o nie lub po prostu oglądać ilustracje.

Większość zbiorów dla dzieci, które kupiłem przez Amazon to książeczki wydawnictw specjalizującego się w literaturze i materiałach edukacyjnych dla maluchów, np. Usbourne czy Priddy Books. Są pięknie wydane i dostosowane do wczesnych etapów rozwoju dziecka.

W tym zbiorze angielskich rymowanek znajdziemy 22 wierszyki dla dzieci na pięknie ozdobionym, sztywnym papierze tekturowym. Do książki dodana jest płyta CD.

Ten zbiór zawiera ponad sto rymowanek, wyliczanek i krótkich historyjek w języku angielskim – jest bardzo ładnie ilustrowany, ale wydany na cieńszym papierze, który kilkumiesięczne dziecko może próbować pognieść lub podrzeć.

Ta niewielka książeczka zawiera „aktywne” rymowanki z instrukcjami dla rodzica, jak dodatkowo zaangażować dzieciaczka w powtarzanie ruchów czy dźwięków.

Tego typu udziwnienia to jednak propozycja dla troszeczkę starszych, bardziej skoordynowanych maluchów – trudno oczekiwać, żeby półroczne dziecko zareagowało na coś takiego inaczej niż chwilowym rozbawieniem lub zdziwieniem:

Na Amazon znajdziemy też fenomenalne angielskie kołysanki dla dzieci (z CD), książeczki z serii „moje pierwsze 100 słów”, pięknie ilustrowane zbiory baśni i bajek oraz materiały edukacyjne dla dzieci w innych językach niż angielski, np. niemieckie rymowanki.

Kilka miesięcy temu opisałem, jak krok po kroku złożyć na brytyjskim Amazon z bezpłatną dostawą do Polski.

A na zakończenie krótka, edukacyjna historyjka z odrobiną czarnego humoru, którą być może część rodziców zdecydowałaby się nie opowiadać małemu dziecku:

Solomon Grundy,

Born on a Monday,

Christened on Tuesday,

Married on Wednesday.

Took ill on Thursday,

Worse on Friday,

Died on Saturday,

Buried on Sunday,

This is the end

Of Solomon Grundy.

 

About the author 

planetaangielskiego

Your email address will not be published. Required fields are marked

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}